.
czwartek, 16 listopada 2023
Uchyłki
piątek, 20 października 2023
Zofia wciąż na zwolnieniu
Wczoraj Zofia była na kontroli u alergologa/laryngologa. Kaszel jej nie przechodzi, a wręcz się nasila. Lekarka ją osłuchała i się czegoś dosłuchała i zaisała jej antybiotyk: Sumamed. Miała od dziś jechać do Ciężkowic wraz z grupą młodzierzy przygotowującej się do bierzmowania, bo jest moderatorem i uczestniczy w przygotowaniu się tej młodzieży do tego sakramentu. Miała przygotować jakiś naukę, ale ta choroba ją z tego wyeliminowała. A ksiądz Sebastian bardzo na Nią liczył, no, cóż niestety, pomimo, że nie ma gorączki, to ten silny kaszel jej na wyjazd nie pozwoli. Wg mnie wielka szkoda.
niedziela, 15 października 2023
Po wycieczce
W piątek byliśmy na wycieczce w Pieninach. Opis TUTAJ
środa, 11 października 2023
Sprawy różne, w tym jak zwykle zdrowotne
Od kilku dni Zosia kasła. Nie kaszle, tylko właśnie kasła. Krótkie, suche kasłanie. Dodatkowo boli ją głowa i ma zawroty. Zrobiliśmy badania i wyniki nie są złe, wszystkie w normie. Dziś idzie do lekarza.
W piątek wybieramy się na wycieczkę na Trzy Korony. W piątek, bo dziewczyny mają wolne w szkole za Dzień Nauczyciela, który wypada w sobotę. Ale Zosia pewnie nie pójdzie, skoro źle się czuje.
Mnie znowu bolą zęby, a właściwie to dziąsła. Dentosept tym razem nie działa.
piątek, 15 września 2023
Klara już lepiej
We środę zrobiliśmy kontrolne badanie moczu. Leukocytów brak. Czekamy na wyniki badania posiewu. Widać że Klara wraca do sił i od poniedziałku- DO SZKOŁY!
Zosia chodzi do szkoły, ale nie wiem czy się uczy.
wtorek, 12 września 2023
Klara troszkę chora
Klara jednak troszkę jest bardziej chora, niż tylko jednodniowe gorączki. Ma zapalenie układu moczowego i bieże antybiotyk. Jak do jutra nie przejdzie jej gorączka, to robimy badanie moczu i idziemy szybciutko do lekarki. Jak spadnie, to robimy badanie moczu w piątek. Oczywiście do szkoły nie chodzi, ale pracuje i na bieżąco odrabia zadania.
środa, 6 września 2023
Rok szkolny dopiero co się zaczął
Dziś minął trzeci dzień roku szkolnego. Dziewczyny raczej dobrze przyjęły wejście w nowy schemat dnia, chociaż na początku jest jeszcze im trudno się przestawić. Zwłaszcza do wczesnego wstawania. Ale dziś Klara po szkole dostała gorączki. Ni stąd, ni z owąd. Ją lubi tak czasem coś złapać, potrzymać dzień, czasem nawet nie cały i puścić tak szybko, jak złapało. Ostatnie takie "złapanie" miała na początku maja. Generalnie to Klara raczej należy do zdrowych i odpornych dzieci, chociaż przy jej wadzie powinna raczej być z drugiej strony piramidy odpornościowej.
Jutro mamy kolejną wizytę u p. ortodontki. Zobaczymy czy mamy jakieś efekty noszenia aparatu.