Dziś po 9 tygodniach od operacji wyjęto mi z barku druty. Wg RTG nie ma pełnego zrostu, ale podobno tak się zdarza. Nie wiem czy to jakoś wpływa negatywnie na jakość połączenia i czy w przyszłości muszę jakość uważać na ten lewy bark i w razie czego upadać na prawy. Dostałem skierowanie na rehabilitację do Zakładu Rehabilitacji w szpitalu na cito, no i termin mam na...listopad. Jutro więc zamówiłem sobie teleporadę w PZU Zdrowie i postaram się o rehabilitację z tej puli ubezpieczenia. No, mam pewne problemy z ruchowością barku
Zofia objechała kolejne europejskie miasto w ramach klasowej wycieczki. Po Berlinie i Monachium spędzili trzy dni w Pradze.
Ela już się cieszy, że w końcu wrócę za "kółko". Ale chyba jednak nie tak od razu, niestety.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz