.
czwartek, 6 grudnia 2018
wtorek, 13 listopada 2018
Święto niepodległości za nami
W niedzielę 11 listopada po mszy św. w intencji ojczyzny w naszym kościele poszliśmy na plac Sobieskiego odśpiewać hymn państwowy. Następnie w Tatrzańskiej wypiliśmy świąteczną kawę i zjedliśmy swiąteczne lody, by po poludniu duchowo uczestniczyć w centralnych obchodach tego MEGAŚWIĘTA
środa, 31 października 2018
Konkurs recytatorski
Wczoraj Zosia uczestniczyła w międzyszkolnym konkursie recytatorskim "Wierni Bogu i ojczyźnie". Była najmłodszą uczestniczką i wywalczyła w swojej grupie wiekowej 2. miejsce.
poniedziałek, 29 października 2018
Nowe zwierzaki
Kilka dni temu kupiliśmy w miejsce Pioruna dwa zwierzaki: Gucciego i Pikassę. Są to także przedstawiciele gryzoni. Imiona wymyśliła Zosia. Kto zgadnie co to za gatunek? Ale są zupełnie różne niż chomik. Gryzą plastikowe elementy wyposażenia klatki "na potęgę"! Kopią w trocinach niemiłosiernie, az musieliśmy wsadzić klatkę w karton, bo zasypywały podłogę trocinami
sobota, 13 października 2018
Wizyta u ortopedy dziecięcego
Gdy w sierpniu chodziłem na zabiegi rehabilitacyjne na lewy bark do przychodni Geronimo, dowiedziałem się o pewnej pani ortopedzie, która przyjeżdża z Rzeszowa w celu badania naszych dzieci. I dziś byliśmy u Niej na kontroli z obiema dziewczynkami. zasadzie to głównym powodem był mały palec w lewej stopie Zosi, który trochę się zawija. Narazie nic z tym nie należy robić, ale w dorosłym życiu może ją czekać mała operacja. Palce u nóg jej uciekają i powinna spać z patykiem między palcami. Po za tym garbi się i dostała zalecenie ćwiczeń. Zna ktoś jakiegoś rehabilitanta, który by nam pokazał stosowne ćwiczenia do wykonywania w domu?
Klara natomiast będzie miała płaskostopie. Ma to związek z jej słabym napięciem mięśniowym. Po za tym musimy zrobić rtg kręgów szyjnych, aby można było z nią uczęszczać na zajęcia hipoterapii.
wtorek, 9 października 2018
Dni Betonu- jubileuszowe, dziesiąte
Zostałem wytypowany w firmie do uczestnictwa z Dniach Betonu. To prestiżowa, największa w Polsce konferencja poświęcona betonowi w jego różnych odslonach i aspektach. Odbywa się co dwa lata i ostatnio w hotelu Gołębiewski w Wiśle. Wczoraj i dziś byłem na kilku konferencjach o interesującej mnie tematyce, a także na wieczornym grilowisku, uwieńczonym ekstra pokazem ogni sztucznych
wtorek, 11 września 2018
Tydzień nauki za nami
Minął tydzień roku szkolnego 2018/19. Zośka, piątoklasistka ciągle bazuje na tymczasowym planie lekcji. Już oczywiście przynosi do domu zadania domowe, ale póki co, to są bardziej powtórki z 4 klasy, niż nowe wiadomości. Podobnie jak w ubiegłym semestrze wraz do domu samodzielnie autobusem, ale chcemy to rozwinąć żeby również dojeżdżała do szkoły. Chce koniecznie chodzić na zajęcia po za lekcyjne do teatru Tuptusie, której w tym roku znowu zajęcia dla jej grupy wiekowej wypadają niekorzystnie, bo we środę od 16-tej (Ela w tym mniej więcej czasie ma z Klarą zajęcia w Krakowie). Będzie musiała więc po szkole podjeżdżać autobusem i z 10 minut dojść na piechotę. Ale jak chce, to da sobie radę. Tylko ten tornister wciąż ma za ciężki. Aż nawet do dziś zważę, ile będzie miała na plecach we środy.
Klara też dzielnie i chętnie chodzi do przedszkola. Mamy trochę szczęścia, bo ma nową panią od logopedii, która specjalizuje się w dzieciach, które nie lubią gryźć jedzenia i od razu zajęła się tym problemem. Twierdzi, że przełamanie Klarci w tej niechęci jest tylko kwestią czasu. Dziś była do kontroli z tą jej zbieżnością oczka, ale póki co nie ma się co martwić i nadal nosić okularki (które czasem lądują gdzieś w kącie). Kolejna wizyta z marcu.
Mnie nosi już "na maxa" i polazłbym gdzieś w góry, albo pojechał na weekend pod namiot
Ele też "nosi", ale sama nie wie na co! Na razie umyła okna. Pierwszy duży PLUS z roku szkolnego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







