W niedzielę rano znowu musiałem odśnieżać podjazd do garażu. Przyt okazji odśnieżyłem podjazd sąsiadowi, panu Wieśkowi.
Śniegu było w bród
a to już ulica Mościckiego w niedzielę ok 4 rano, gdy jechałem odebrać Zofię
z busa, którym młodzież dotarła do Tarnowa z festiwalu w Wejherowie. Zdobyli I nagrodę.
Gratulacje



Brawo da Zosi i Jej Zespołu :) Super
OdpowiedzUsuńDziękujemy
Usuń